• Wpisów:61
  • Średnio co: 23 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 03:45
  • Licznik odwiedzin:8 096 / 1450 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
1

wlasciwie to nie wiem co ja odpierdalam, ale moze kiedys sie dowiem.

eh lubie spac do 13 potem nie spac cala noc pojsc sie myc o 4 rano i isc do szkoly. tak sie wtedy super czuje jestem sobie taka wola i powolna i w sumie mam w dupie wszystko i wszystko. przynajmniej nie udaje tylko jestem.

co sie zmienilo od 2012 roku? no nie wiem. przytylam i mam wiecej pryszczy mimo 18 roku zycia i moze to ze teraz stoje przed waznym wyborem 'co dalej' no ale jakos bedzie, cos bedzie, bo zawsze jest jakos.

poza tym chce w tym roku zrobic tatuaz i swietnie sie bawic i zrobic troszke wiecej fajnych rzeczy niz w ostatnim roku. 2016 moze nie bedzie lepszy.

2016 bedzie jakis

 

 
no i poszło, nie wiem czy mi uwierzycie, ale wczoraj(wg. aplikacji lifesum) zjadłam uwaga!

3800kcal

oto co potrafie uczynić, kiedy zaczynam jeść pieczywo.. nie pytajcie jak, bo nie wiem.

wiem że dla niektórych z was może się to wydawać nie możliwe, bo mnie też to zaskoczyło. i tak jadam gdy nie jestem na diecie ;__;

eh szkoda gadać...
  • awatar })i({ Rozmiar Zero })i({: Trzeba spiąć tyłek i ruszyc do przodu, musi byc lepiej ! powodzenia i trzymam kciuki ! :3
  • awatar blodne girl: Jutro na pewno będzie lepiej ;)
  • awatar Gość: Mogę Cię pocieszyć jedynie tym, że i ja zawaliłam wczoraj.. Ale nie ma sie co załamywać, jutro będzie lepiej :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
dzień 5 (środa)

manna, banan, cynamon, kostka czeko, słonecznik, twaróg tłusty, kawa zbożowa //507kcal
jabłko //52kcal
ryż, olej, cukinia, sos meksykański, fasola czerwona, pomidorka pół //437kcal
2 jaja na twardo, pietruszka, twaróg tłusty, ogórek //274kcal

węgle: 172g
białko: 43g
tłuszcze: 24g

1270/1300kcal

spacer do szkoły 3km, marsz ze szkoły //-190kcal

znów dzień wątpliwości i zachcianek. ale nie dam się! jutro jadę do babci więc pieczywo na 100% się pojawi.
dlatego muszę pójść do biedry i kupić sobie na ten czas 2 grachamki i avocado (w końcu nabije tłuszcze!!1)
eh już jutro ważenie... ciekawe co z tego wyjdzie. było 57,5kg przed dietą, a teraz zobaczymy (:

 

 
dzień 4 (wczoraj)

♦manna, osiane, banan, słonecznik, cynamon, kostka czeko //458kcal
♦jabłko //52kcal
♦to co wczoraj tylko z kaszą gryczaną //502kcal
♦kapuśniak //290kcal

węgle: 220g
białko: 32g
tłuszcze: 21g

(na czczo)
rozgrzewka Ewa Ch., brzuch Mel-B

(po szkole)
szybki spacerek ze szkoły 3km/25min, pośladki Mel-B


wczoraj (wtorek) miałam dzień wątpliwości, po powrocie ze szkoły i po obiadku miałam ochotę na bułę z masłem! to dlatego że między moim 2sn, a obiadkiem przeleciało 5h! ale nie dałam się! stanęłam przed lustrem pogadałam do siebie i znów jestem na dobrej drodze!

jedynie nie miałam wczoraj czasu na liczenie i kombinowanie z makro, więc tak jakoś mało proporcjonalnie..

miłego dnia kruszynki!
  • awatar victim's mind: pięknie :* oby tak dalej !
  • awatar blodne girl: ładnie oszło, oby tak dalej! :)
  • awatar emilietta.: To bardzo dobrze że sie nie dałaś ! Ta bułka to bylaby tylko chwila przyjemnosci a ile później wyrzutów sumienia ! Nie warto. Brawo bilans świetny :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
dzień 3


♦płatki owsiane, banan, kostka czeko, słonecznik, cynamon// 386kcal
♦kawa zbożowa, jabłko// 90kcal
♦obiadek-post niżej// 484kcal
♦sałata, ogórek, pomidorek, groszek, natka oietruszki, jajko na twardo, twaróg tłusty// 341kcal

węgle: 172g
białko: 58g
tłuszcze: 31g

1301/1300kcal

ideolo jest, a jutro mam nadzieję na trening! ♥

 

 
dzisiejszy;

♦1 łyżeczka oleju
♦cebula (ok.10g)
♦cukinia (ok.200g)
♦fasola czerwona(konserwowana)(ok.80g)
♦sos aspiro meksykański (ok.90-100g)

♦makaron pełnoziarnisty 'pióra' (ok.70g)

makaron gotujemy, cebulę i cukinie kroimy,
cebulkę rzucamy na rozgrzany olej, podsmażamy, dodajemy cukinie, od czasu do czasu mieszamy,
dolewamy troszkę wody, mieszamy, przykrywamy,
czekamy aż woda wyparuje, dodajemy fasole, sos i na końcu makaron.

szybkie i proste.

ok.485kcal
 

 
dzień 3

z dumą stwierdzam, że pokonuje pokusy i narazie jest oki. miałam 2 tygodnie i nic nie robiłam, ale w sobotę coś się zmieniło (: jednak nie zawsze trzeba czekać do poniedziałku!

start 57,5kg

cel 50kg

dieta 1300kcal (w tym tygodniu)


nie wiem czy chcecie, ale mogę pisać co jakiś czas mój bilans. nie są to wymyślne posiłki, ale może komuś się przydadzą takie małe przepisiki?


chudego dnia!

  • awatar emilietta.: @co do tych kalorii to właściwie moja dieta się na niech nie, opiera to tylko takie zboczenie które mi już zostało bardziej skupiam się na tym żeby nie łączyć weglowalodanow z tluszczami i nie przekraczać indeksu glikemicznego powyżej 50 więc niestety orzechy odpadają tylko migdały mi wolno... :) a dumna byłam bo w weekand zawsze tych kalorii jest dużo więcej :) ja chętnie podpatrze przepisy :) i trzymam kciuki żeby dalej bylo ładnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chwile słabości u mnie bardzo szybko zmieniaja się w godziny i dni, a nawet miesiące...

I teraz znowu mam próbować w pn?

Słabo się staram. Co się stało z moja silna wolą? Gdzie do chuja się ona podziała?

Do 15 zawsze jest okej. Najgorzej po powrocie ze szkoły eh
 

 
nie będę się tłumaczyć, wystarczy że sama przed sobą wiem co narobiłam...

wymyśliłam sobie własną dietę i mam zamiar postępować zgodnie z rospiską

sama stworzyłam ta a'la dietę i wierzę ze tym razem może się udać. muszę tylko się odpowiednio za to zabrać.

JUŻ W PONIEDZIAŁEK ZACZYNAM PIERWSZY TYDZIEŃ

zasady są proste;

1.pije szklanke cieplej wody rano i ok.2l/day
2.nie jem śmieci, a warzywa i owoce!
3.nie jem mięsa (jestem wegetarianką)
4.nie mogę jeść mniej niż do -100kcal od danej ilości kalorii na dzień
5.myślę o tym co zyskam nie o tym co trace
6.gorące herbatki/ dania na wieczór
7.ćwicze jeśli chce, ale nie wiecej niż 40min do 4 razy w tygodniu




START

7

WRZEŚNIA

2015
  • awatar blodne girl: życzę powodzenia, układanie samej dla siebie diety ma tą zaletę, że sama wiesz, co Tobie służy, a co nie i co przynosi najlepsze efekty ;)
  • awatar motena: no i w końcu wróciłaś. Zastanawiałam sie jak u ciebie z dietą i wgl. No to chyba zaczynamy razem ,bo ja też się zapuściłam :P
  • awatar x_misery_x: Powodzenia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

motena
 
colorsofwinter
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Z nogą dziwnie.. Czasem tak rwie jak się schylam dziś zjadłam dużo ale mam nadzieje ze dzięki temu noga się poprawi...

ok.2600kcal (wiem wiem)

90 pajacyków
15min cos co wpadło mi do głowy na BRZUCH

nie miałam neta wiec musialam wymyślać a raczej przypominać sobie jakies ćwiczonka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wiecie jak to jest kiedy zaśnięcie na ręce, budzicie się dotykacie jej i nic nie czujecie? Mam tak dziś z nogą. Podczas yogi poczułam jakby cos mi się zerwało..

ok. 1400kcal

70pajacykow
55przysiadow

15min chodznie po schodach

rozgrzewka
MC sexy legs
tabata fitappy2 (oszukiwania)
yoga

Mam nadzieję ze wszystko będzie dobrze z ta noga bo w sumie nie boli tylko jak dotykam to tak dziwnie. dziś zjadłam babeczke ale nie była jakąś super smaczna.. znowu siegnelam po książkę! tak dawno nie szperalam w mojej wyobraźni (': oby jutro w szkole nie było tak źle jak podejzewam ze będzie. miałam zrobić wiecej ćwiczeń ale tabata mnie wyczerpała i pod koniec padałam na ryj wiec nie do końca dalam z siebie wszystko.. jutro chyba brzuch i pośladki. zobaczymy!

~ mów co myślisz, myśl co mówisz ~

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
dzis była pizza, ale jadłam miesiąc temu a juz tego nie odwróce.

bilas ok 1300-1400kcal

yoga 15min

jutro (w sumie dziś) bedzie lepiej
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
wow nie było mnie dwa tygodnie. chciałam dodać post pisalam go na komórce ale niechcący cos klinelam wszystko się wyłączyło i skasowało -.- ale znów próbuje! okej te dwa tygodnie nie cwiczylam ale w przeciągu trzech dni tanczylam z 11h? i jadłam około 1000kcal i wszystko byłoby super gdyby nie to ze potem jadłam sporo.. ale waga stoi. około 54-55kg. zostało 12tygodni i 5-6kg do zrzucenia (: dieta 1200-1500kcal i około 50-80min dziennie ćwiczeń oczywiście z dniami przerwy na regenerację(wtedy niższe bilanse) czego oczekuje? pozbycia się celulitu podniesienia tyłka i pozbycia się boczkow (: zawaliłam jogę kiedy zostało mi dwa dni do ukończenia wyzwania (': ale zaczynam jeszcze raz bo musze rozciągać mięśnie nóg żeby nie były takie zbite..

wczoraj

rozgrzewka
pośladki
brzuch
cardio
yoga

ok.1400kcal

wiem ze przychodze odchodzenia pisze ze jutro będzie super bla bla ale taka jestem nie umiem się trzymać wyznaczonych zadań.. cos ze mną jest nie tak! ale teraz to muszę zmienić bo chce sobie pokazać ze potrafię wytrzymać więcej niż 2tygodnie na diecie!!! a i uj strzelił moją głodówkę.. jak wszystko zresztą..

~weź się kurwa do roboty grubasie~

  • awatar mała_blondyneczka: kochana, jesteśmy tylko ludźmi a nie maszynami które mogą wszystko.. każdy ma chwile słabości
  • awatar bulimirektyczka: ćwiczenia są ważne, a one są, więc spoko.
  • awatar motena: mysle ze uda ci sie schudnac w te 3 miesiace tyle ile chcesz . ladny bilans i cwiczenia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dzień III

1300kcal

Mel-B pośladki + brzuch
MC sexy legs workout
yoga

narazie nie pisze co dokładnie jem, bo nie są to zbyt zdrowe rzeczy. Jutro chyba wyjeżdżam od babci i powinnam się poprawić! Impreza jednak 12(czyli tłusty czwartek spale tańcząc♥) i 14 (:

~skończ pierdolić, zacznij robić!~

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Dzień II

1300kcal

Mel-B pośladki + ABS
yoga

Dzień I

1200kcal

Mel-B pośladki + brzuch
150kcal burning xhit
yoga

chciałam dodać post dwa dni temu że jestem słabą kupą, ale juz się ogarniam i mimo ze nie wypelniam w 100% tego mojego planu, to ważne ze COŚ robie xd

nie chce się tłumaczyć idę wypić herbatkę wziąć kompiel i palulu (:

~zepnij dupe!~

  • awatar S i L e N c E: Ważne, że się starasz, będzie coraz lepiej, powodzenia ;*
  • awatar Ostatnia chwila: fajny blog zapraszam do mnie :)
  • awatar bulimirektyczka: @w piątki chodzę na zajęcia z jogi dlatego tak długo, w domu robię serie po 15- 20 min, ale widzę efekty po tygodniu codziennego ćwiczenia psa z głową w dół już mnie tak nie ciągną te łydki i spokojnie piętami dotykam maty.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Podsumowując moją kilku dniową nieobecność. Żarłam jak dzika świnia przez trzy dni (': Wczoraj się ogarnęłam wiec nie jest juz tak zle jak było. Wiec sobota bilans około 1500 może mniej nie wiem nie liczyłam. Dziś podobnie. Pewnie będzie tak przez najniższy tydzień.

♥Plany♥

2-9 luty
•joga
•marsz, spacer, trucht (cokolwiek) 40min
•brzuch, pośladki Mel-B
•bilans do 1500
*
10 impreza
*
11-13 luty
(prócz tego co wyżej)
•tabata fitappy2 20min
•MC sexy legs
*
14 luty impreza
*
15-bez mięsa
16-warzywa, owoce
17-soki
18-woda
19-soki
20-warzywa,owoce
21-bez mięsa
22-23 bilans do 1200
24-25 bilans do 1300
26-28 bilans do 1400
*
Liczę na to że do marca na wadze będzie 51kg góra 52kg.. Podczas wprowadzenia do glodowki i jej samej(może potrwa dwa dni) nie będę specjalnie ćwiczyć, może spacery brzuch i pośladki Mel-B.. Ale jeszcze się zobaczy. Tak się rozpisalam ze doszlam do końca lutego. W sumie dobrze ze mam jakikolwiek plan. Będę jadła słodycze! Bo nie chce mieć znowu napadu na nie.. Wiec myślę że co trzy dni cos się pojawi. Od jutra wracam z bilansami (:
*
a przez moje głupie napady na wadze zamiast 53,8 widnieje 54,5.. za tydzień stane na wadze i mam nadzieje zobaczyć 53,5 najwyżej! mam nadzieje ze do tego czasu jelita się oczyszcza.
*

~nie bądź tępa, nowa droga rozpoczęta!~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
•osiemnasty dzień jogi

*dwa tygodnie*
zjebałam
*cztery dni*
zjebałam
*cztery dni*
zjebałam

no ładnie xd dobra nie panikuje może mój organizm czegoś potrzebował dlatego się rzuciłam na żarcie, a może zwyczjnie nie miałam co robić i pakowałam w siebie wszystko.. znowu do południa (16) wszystko było okej, ale no nie wyszło i ju. nie wiem czy jadę do babci dziś(bo juz po 12) czy jutro, jeszcze się okaże, ale mam nadzieję że jednak w piątek bo chcę to wyćwiczyć, a dziś miałam totalny zamuł i nic nie zrobiłam. poza tym zauważyłam że na prawym udzie zrobiły mi się jakieś dziwne sine plamki, coś w podobie do siniaka. najpierw swędziało, a teraz zsiniało..nie wiem co to, ale btw odpoczęłam dziś od wszystkiego, a mimo to jestem zmęczona! jak to przeczytałam na jednym blogu "łatwo jest wpierdalać albo jeść mało, ale najgorzej jest utrzymać równowagę" coś w tym jest.. ale wciąż się nie poddaje. będę chodziła na spacery codziennie minium 0,5h i brzuch mel-b albo MC sexy legs xd babcia nie zabroni. ok nie piszę już więcej bo się wszystko pokićkało.

mam nadzieję że wam idzie świetnie! powodzenia w walce!
  • awatar pure b0mb ƸӜƷ: No to musisz mieć ciągle jakieś zajęcie jeśli jesz z nudów. Ale nie jest trudno ciągle coś robić, mi to wychodzi idealnie ;)
  • awatar Karathin: Każdemu mogło się zdarzyć :) ale ogólnie idzie Ci świetnie i to sie liczy !
  • awatar xPERFECTIONx: też nawalam, ale pamiętaj kochana, po upadku wstajemy dwa razy silniejsze!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
XXII (IV)

•siedemnasty dzień jogi

14dni do osiemnastki BF

manna, twarozek, dżem 190
jabłko, płatki musli (od koleżanki) 400?
twaróg, białko jaja, groszek, fasolka, kukurydza 150
kromka, kiszony, twaróg, drobiowa, papryka 150

ok.900/900

aktywność

rozgrzewka(5)
tabata fitappy(20)
MC sexy legs(15)
brzuch(10)
posladki(10)

bilans nie jest jakis straaszny, ale mimo wszystko wciąż za dużo. jutro chce ok.800. planuje jednodniową głodówkę, ale to dopiero po tłustym czwartku. wszystko potem opisze.. potem mam zamiar powoli podnieść dopuszczalne kalorie na 1200. będę się starała wtedy ćwiczyć więcej. co do tygodnia trwajacego od nadchodzącego piątku do przyszłego pozwole sobie na 1100-1200 bo jade do babci.. postaram się ćwiczyć codziennie przynajmniej MC sexy legs i brzuch. tabaty raczej nie będzie bo babcia mieszka w bloku i nie chce się tłuc xd jak wrócę to bilans do 1000 i tabata codziennie hihihi podczas tych ćwiczeń czuje ze cos robię!!! (:

~ przeskakuj przeszkody! ~



  • awatar Panna Minus: Zapraszam do polubienia mojej strony Facebook :) : https://www.facebook.com/Red-bracelet-789826151068834/timeline/
  • awatar Size_0: No co ty już tak szybko tłusty czwartek szybko to strasznie leci. Miłego Dnia I powodzenia
  • awatar bulimirektyczka: @AAAAAAAAAAAAAAAAA dzięki, gapa ze mnie. Myślałam, że mas zjakąś fajną herbatę pobudzającą spalanie tłuszczu :P ja tylko o jednym. A ćwiczenia wypróbuje a co!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Dzień XXI (III)

•szesnasty dzień jogi

15dni do osiemnastki BF

owsianka na mleku, cynamon, rodzynki6
jabłko, marchewka, powidła sliwkowe, słonecznik
makrela, ryżowy, sałata, twarożek, papryka, kukurydza
jajko, twarozek, papryka, kukurydza,przyprawy

ok.1100?/900

aktywność

rozgrzewa(5)
cardio(15)
tabata fitappy(20)
xhit coś na nogi(10)

nie chce mi się liczyć tych kalorii... nie wiem ile dokladnie zjadłam i mam to w sumie gdzieś. jutro będzie mniej i tyle. ta makrela dużo nabija.. ale lubię ją.. skończyły mi się ryżowe.. myślałam ze płuca mi wyjdą pod koniec tej rabaty ale ciągle sobie powtarzalam "wakacje! wakacje! krótkie spodenki! będziesz sexy!!" i cisnęłam dalej! kilka z was pyta o joge-ćwicze w domu nie chodzie na zajęcia nie stać mnie na takie rzeczy.. czekam niech juz będzie cieplej-spacery? basen? rowery? wszystko tylko niech będzie juz lato (': do pracy i zarobie na super wakacje! wiecie może ile jeszcze dni do końca roku szkolnego?!

~krzycz i się złość, pokaż że potrafisz coś ~




  • awatar Panna Minus: Zapraszam do polubienia mojej strony Facebook :) : https://www.facebook.com/Red-bracelet-789826151068834/timeline/
  • awatar forever hungry: Ja chcę co najmniej wiosnę...Wtedy łatwiej o aktywność fizyczną, nie jest tak cholernie zimno, no i nie robi się ciemno już o 15. Super z jedzeniem. Najważniejsze, że jest zdrowo!
  • awatar S i L e N c E: ładny, zdrowy bilans :* A makrela jest rzeczywiście pyszna, ale kalorie jednak odpychają mnie od niej :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Dzień XX (II)

•pietnasty dzień jogi

16dni do 18stki BF

owsiane, mleko 0,5%, jabłko, cynamon
mandarynka
ryż brązowy, kurczak, fasola, groszek, papryka, kukurydza, cebula, koncentrat, przyprawy
5 rodzynek
marchewka, kukurydza, groszek, fasola

ok.880/900

aktywność

rozgrzewka
MC sexy legs
ramiona
pośladki

dziś trening bardziej siłowy ale mogłam jeszcze nogi odrzucić tylko jak zwykle było mi spieszno do jedzenia xd jestem zadowolona ze to dwudziesty dzień mimo tych czterech? chyba czterech dni miedzy tym całym odchudzniem. pierwszy raz na diecie mam takiego silnego kopa żeby nawet po porażce się podnosić i walczyć dalej (: cieszę się bo juz tylko tydzien szkoły i ferie <3 co do celów to jakoś Wątpie w te 50kg do V lutego ale to tylko lepiej dla mnie bo im wolniej chudnę tym zdrowiej. prawda..?

~pokaż że potrafisz!~



http://b3.pinger.pl/e50a7b4f5bb8addf4b7841d08d34717e/http3A2F2F41.media.tumblr(2).jpg
  • awatar Sabat: Świetnie zapraszam do mnie
  • awatar Karathin: To Ty na zdjęciu ? ^^ Super że tyle ćwiczysz ! też się musze tak zabrać :D + od dzisiaj zaczynam -- > http://karathin.pinger.pl
  • awatar beideal: Jak jest takie podejście to widać ,że walczysz i chcesz tego sukcesu :) bilansik zdrowy i pozytywny :* oby tak dalej ! powodzenia trzymam kciuki <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
Dzień XIX (I)

•czternasty dzień jogi

17dni do 18stki BF

owsiane, jogurt, cynamon, rodzynki, mandarynka
jajko x2, ryżowe wafle, fasola, groszek, papryka
mandarynka, marchewka, żelek
wafle ryżowe, twaróg, drobiowa, papryka, pekińska

ok.860/900

aktywność (min)

rozgrzewka (5)
cardio (15)
tabata fitappy2 (19)
xhit thighs (11)
xhit leg exercises (12)


jakoś dalam rade jak chciałam zjeść ciastko to wzięłam mandarynke i marchewke i mimo tego zelka jest okej. czuje się okej i jakoś się trzymam bo został tylko tydzien szkoły.. A! dostałam miesiączki.. chyba.. tylko nie wiem dlaczego bo tydzień temu mi się skończyła i w sumie nie wiem co się dzieje.. może przez to ten napad wczoraj ale tez przez to ze nie poprawilam matmy mimo ze byłam pewna. nie ważne..

~zyskasz lekkość.. zyskasz piękno..~

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
to się chyba stanie tradycją ze na weekend muszę spierdolić..

waga-53,8 <3

18dni do 18stki BF

joga
brzuch

pierwszy cel zaliczony a ja zamiast się cieszyć i walczyć dalej to zjadam ponad 2000kcal.. jutro masa ćwiczeń! bilans? chce niski bo muszę to wyczyścić i 2l wody obowiązkowo!

~o wytrwałości! przyjdź..~

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dzień XVIII (IV)

•dwunasty dzień jogi

19dni do 18 BF

manna, jogurt, cynamon, wiórki (190)
jabłko (70)
kostka czekolady (50)
kawałek pizzy domowej (?300)
groszek, fasola, jogurt, zamarzane jabłka (90)

ok.750/900

aktywność
rozgrzewka
cardio
MC sexy legs
pośladki
tyłek

dzień super udany (: zdałam his, matma poprawiona i byłam u kolegi na przeepysznej pizzy! ♥ pogadaliśmy sobie o wakacjach wypiliśmy herbatkę i było miło, a jutro idę do mojej BF więc tez powinien być spoko dzień (:
niektóre z waz pytały o link do filmiku na temat oczyszczającej głodówki, oto on:
na kanale tej pani jest cała relacja z dziesięciodniowej głodówki i podsumowanie. szczerze polecam kanał, ciekawe tematy, pomysły na jedzonkooo ♥

~jedz mniej, chudą pupę miej~



a oto moja pizza c:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Dzień XVII (III)

•jedenasty dzień jogi

20dni do 18stki BF

manna, pół jabłka, cynamon (140)
owsiane, jogurt, pół jabłka, cynamon, wiórki (230)
jeczmienna, jogurt, fasola, groszek (195)
jajko x2, barszczyk, mała kromka (220)
(+170 dojadania)

ok.970/900

aktywność
•rozgrzewka
•cardio
•MC sexy legs

dzisiaj troszkę więcej ale to nic bo wczesniej było mniej xd jakas równowaga musi być! jutro robimy pizzę z chłopakami (: nie mogę się doczekać, zrobię sobie z samymi warzywnymi składnikami i bez sera wiec nie będzie źle i zapisze wszystko co wpadnie do ciasta wiec kalorie wylicze potem (: w piątek ważenie! a 30 rano sprawdzenia ile mi cm ubyło!
dziś przypadkiem trafiłam w internecie na temat głodówek. kobieta zrobiła sobie oczyszczenie dziesieciodniowe i schudla 8kg z czego wróciło 2kg! to świetny efekt ale z takiej głodówki długo się wychodzi. może w ferie zrobię sobie jeden taki dzień zawsze warto spróbować. jutro wam podeśle linki do dwuch kanałów na YT o zdrowym odżywianiu które szczerze uwielbiam!

~wiosno przyjdź, tłuszczu wyjdź~

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Dzień XVI (w sumie to drugi..)

•dziesiaty dzień jogi

21dni do 18stki BFF

manna 3łyżki, jogurt, kakao, wiórki (180)
banan (120)
manna 3, fasola, groszek, jogurt (210)
wafel x2, szynka x2, troszkę jogurtu+ketchup
i ogórek (220)

ok.750/900

aktywność
•rozgrzewka
•3/4 cardio
•MC sexy legs
•brzuch
•pośladki

wiem ze na kolacje troszkę więcej ale podoba mi się bilans. doliczam troszkę kcal w razie pomyłek i dodaje kawę czy herbatkę (: jutro postaram się zjeść 800, bo codziennie robię tak ze nie liczne cały dzień tylko na oko ma być obiad i kolacja około 200 potem dodaje drugie śniadanie i liczne ile mogę na kolacje zjeść xd jutro zwieksze drugie śniadanie (: narazie pełne zadowolenie! Jeszcze czekają mnie ćwiczenia i angielski! w czwartek robię pizzę z chłopakami! <3 będzie super zdrowy kawałek dla mnie :3

~i takim piórkiem być~

  • awatar Infin: Też czasem jem więcej na kolację, bo łatwiej wtedy zasnąć. Poza tym nawet, jeśli jest większa niż pozostałe posiłki, to i tak jest bardzo mała :)
  • awatar Go hard or go home: wiem, ze moj sposob myslenia moze przerazac, ale mam do niego podstawy. Wiem, ze nie moge ich zostawic i umrzec, tylko dlatego dalej zyje.
  • awatar forever hungry: piękny bilans :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Dzień XV(tak jak powinno byc w piątek i nie wyszło xd)

waga-55 (+0,7 od piątku)

•dziewiąty dzień jogi

22dni do 18stki BF

manna 2 łyżki, babeczka (260)
jabłko (70)
manna 2 łyżki, łyżka: fasoli, groszku, jogurtu (200)
cukierek, kwalek ciastka (110)
serek, wafel ryżowy x2 (150)

790/900

aktywność
•rozgrzewka
•cardio
•MC sexy legs

Trochę słodko ale i tak lepiej nizyo co weekend robiłam bo aż szkoda slow na tamto. Ale wracam do formy i biorę się do roboty bo do 5 lutego rma być 50 na wadze (:

~tańcz lekko na wietrze~


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Dziś ostatni dzień opierdalania się (: mimo ze przetqnczylam tych 5h to nie wytanczylam tych dwuch i pol dnia jedzenia! Jutro wracam z podwójną siłą! Mam dwa tygodnie i razej nie schudne tych 5 kg ale może do piątego lutego sie uda! Dziś zrobię cardio melb, sexi legs Miley i rowerek, może. impreza udana nawpierdalałam się i popiłam ale spoko. Schudne. Dam rade. Muszę!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
I przestało być okej. Zjebalam poniższy bilans po całości! Pizza? Serio?! Jutro tylko śniadanie a potem sama woda. Jak sprobuje czegoś niezerowego chociażby mały gryz to potem samo idzie. Wytancze to! A od pn. wliczam owoce i warzywa, bilans do 900. Codziennie Miely Cyrus sexy legs i cardio Mel-B do tego rozgrzewka i co drugi dzień pośladki plus brzuch. Jak zjem za dużo to rowerek stacjonarny! Koniec kurwa! Nie będę grubym brzydkim pasztetem! Chce żeby za dwa miesiące dziewczyny marzyly o mojej sylwetce i osiagne to! Ćwiczenia tez zjebalam ale koniec z tym! Dałam rade dwa tygodnie to dam rade całe życie!
  • awatar TO FAT!: ja wysiadam po polowie cwiczen z miley xD
  • awatar Infin: Też tak mam. Jak się zacznie, ciężko skończyć. Odrób to w ciągu najbliższych dni, będzie OK.
  • awatar victim's mind: ważne żeby się nie poddawać !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzień XV

waga-54,3(-0,6 od poniedziałku)

25dni do osiemnastki BF

•joga dzień szósty

nalesniko-placuszki, kawa, pół jabłka 220
grecki, jabłko, pomarańcza 65
makrela, 1lyzka kuskus i jeczmiennej, pekińska,zielony groszek,fasola 250
edit.
nalesnik dzem
kanapka
cuksy

ok.620+500?

ok.1200 ;__;

Mel-B
♪rozgrzewka x2
♪cardio
♪posladki
♪brzuch
•MC sexy legs
•rowerek stacjonarny 30min
=1h30min


ćwiczenia trochę w innej kolejności, naleśniki się rozpadaly, a do szkoły nie poszłam ale ogólnie wszystko oki. dziś ide do mojej BF i mam nadzieje że tylko wypijemy herbatę. jutro osiemnastka koleżanki nie zamierzam dużo pić, ale nie będę sobie odmawiała, a jeść mam zamiar same owoce (:

ps.przypominam że kalorie liczne na oko i nie wliczam owoców i warzyw!

~wykorzystuj szanse ♥~



piękna motywacja!
  • awatar Monika78a7: niestety przy odchudzaniu zmniejsza się również rozmiar naszego biustu, który w większości składa się z tłuszczu. na moim blogu http://zdrowiedietasport.pl/uroda/naturalne-powiekszanie-piersi-sposoby/ przeczytacie jakie ćwiczenia, masaże, czy suplementy stosować żeby powiększyć i ujędrnić biust
  • awatar Infin: Waga fajnie leci, suma i ćwiczenia też, ale zadbałabym bardziej o skład jadłospisu :) . Pamiętaj, że nowe ciało jest wynikiem nie tylko odchudzania, ale też zmiany nawyków.
  • awatar TO FAT!: waga! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Dzień XIV

26dni do 18stki przyjaciolki

•joga dzień piąty

manna, dżemik (180)
owsianka,grecki,dżemik, pol jabłka, pomarańcza (230)
pierogi ruskie x2, grecki, czerwona fasola (290)
fasola,groszek,pekińska

ok.850

jakoś nie mam ochoty ćwiczyć leże w łóżku od 15 dziś miałam wf to zribilam jakies przysiady brzuszki bla bla spać mi się chce i nie wiem czy zjem tą kolacje..
jutro ważenie a mi jakoś źle. jutro znowu zjem na śniadanie te pyszne naleśniki <3
Podobno organizm przyzwczaja się do diety po 21 dniach, wiec juz tylko tydzień i będzie to dla mnie normalka. oby wszystko poszło zgodnie z planem.

~zmęczenie porażką.. ~

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Jestem idiotką. Raz w tygodniu jeżdże z mamą do duzego sklepu i nie wiem jak mogłam zapomnieć najwazniejszego! WODA! Chodze juz trzeci dzień z suchym gardłem..

Dzień XIII

27dni do osiemnastki przyjaciółki

•joga dzień czwarty

owsianka z dodatkami 200
-
karp,groszek,kukurydza 160
pół naleśnika 90
jog grecki,makrela,pieczarka,groszek,kukurydza 230

ok.800

melb pośladki
melb brzuch

muszę zmniejszyć kolacje, a zwiększyć śniadanie lub obiad. dziś malo ćwiczeń bo dużo nauki i nie chce zmeczyc mięśni przed jutrzejszym sprawdzianem z WF.
w piątek i sobotę ide do koleżanek ale postaram się nie jeść słodkości. a i piątek=ważenie <3

~chudsze nóżki, mniejsze ciuszki~

  • awatar TO FAT!: chude nóżki mniejsze ciuszki <3 cuuudo
  • awatar thinone: pij przegotowaną wodę, jeśli nie możesz tej z kranu, nie wolno chodzić z suchym gardłem, to podstawa! :)
  • awatar Małymootylek: Fajny blog ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
No nie wierze! Wpiepszyłam kawałek ciasta bo kolezanka ma 18 i tort przyniosła! Chyba zjadłam bo mi sie ćwiczenia spodobały xd

Dzień XII

waga-(piątek)

28dni do osiemnastki przyjaciółki

•joga dzień trzeci

banan,jabłko, pół marchewki, cynamon, 3rodzynki(lody)
tort(400-600?)
banan, jabłko
groszek, kukurydza, pekińska+jajo(85)


Mel-B rozgrzewka
rowerek stacjonarny 45min
Mel-B rozgrzewka
Mel-B cardio
MC sexi legs
Mel-B pośladki

Cóż poradze kocham ciasta a wgl się nie spodziewalam ze będzie ten tort. Mogłam wziąć pół ale wyszło jak wyszło. Dupa w troki i zasuwam z ćwiczeniami!

edit.+brzuch Mel-B
jak go zobaczyłam podczas ćwiczeń stwietdziłam ze nad nim też trzeba po pracować ((: dałam radę! DUMNA♥

~wytrwałości w codzienności~


  • awatar motena: eee tam . tort ... tak ladnie . I jak dużo cwiczeń :)
  • awatar Gość: http://www.thinspiracja.pun.pl/ Zapraszamy na forum dla osób z zaburzeniami odżywiania.
  • awatar 3 metros sobre el cielo: idzie ci świetnie :) +wpadnij do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Zniszczylam bilans sami zobaczcie

Dzień XI

29dni do 18stki przyjaciółki

waga-54,9

•joga dzień drugi

owsianka, mus jabłkowy, cynamon (180)
banan
czekoladka x2 (od koleżanki z Ukrainy 80)
ryż, kurczak, kukurydza, groszek (300)
;__;
kostka czekolady (30)
kulki czekoladowe (w chui ok.330-400)
pół cebularza, ketchup (?)

ok.1300-1500?

ćwiczenia przed ;__;

Mel-B
•rozgrzewka
•posladki
•brzuch
(po)
•cardio Mel-B
•45min rowerek stacjonarny

Postanowilam się nie poddawać tylko wziąć dupe w troki i spalić choć trochę z tego co wpierdoliłam. (:
W nagrodę jutro dzień na owocach i warzywach! Trzeba płacić za błędy.. Bo ja nie zamierzam się poddać po raz drugi! Nie tym razem! Juz nigdy! Ah i kolejne ważenie dopiero za tydzien w poniedziałek bądź w ten piątek.. Sama jeszcze nie wiem xd
Mam nadzieje ze wy tez walczycie i życzę powodzenia

~walcz o siebie do końca~

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Dziś na śniadanie przeniesamowicie smaczne naleśniko-placuszki! <3 były nieziemsko pyszne! Przepis? Banan bardzo dojrzały, 3łyżki zblendowanych płatków owsianych,łyżka mleka, szczypta: cynamonu, kawy, kakao, proszek do pieczenia, cukier wanilinowy <3

Dzień X

30dni do osiembastki przyjaciółki <3

waga-55,3

naleśniko-placuszki, mus jabłkowy,kawa (200)
pół jabłka
ptasie mleczko (60)
karp na parze, groszek, kukurydza (200)
groszek, kukurydza, pekińska,marchew, olej (100)

ok.650

ćwiczonka

wyzwanie jogi dzień pierwszy

Mel-B
•rozgrzewka
•cardio
MC sexi legs workout <3

Jeeju tak malo kcal aż dziwne xd no ale głodna nie jestem (: dziś jestem z siebie dumna bo wstałam rano i zaczęłam wyzwanie jogi! Trzydzieści dni tyle ile do osiemnastka i wiem ze będę wyglądać swietnia :3 dzisiaj baardzo pozytywny dzień pełen uśmiechu! Chce więcej takich bez załamań i złych myśli! Ćwiczenia były ciężkie szczególnie końcówka cardio ale dwa oddechy i pracuje dalej!

~bądź wiecznie szczęśliwa ~



♥I moje przeeeepyszne śniadanko!♥

  • awatar goingtoperfection: Kurczę, spróbowałabym zrobić, ale nie znoszę placuszków ani naleśników (: Gratuluję!
  • awatar motena: Ladny bilans . :) Ciesze sie ze ci dzien dobrze minal . Ja nie umiem sie zmusic do cardio z mel b .nie wiem dlaczego ,pod koniec jest ciezko , ten workaut na nogi robilam kiedys ale i tak nie caly ...podziwiam cie.
  • awatar victim's mind: piękny bilans i pyszne śniadanie !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dziś całkiem miło. Troszkę posprzatalam i staralam się zrobić zadanie z matematyki, ale za nic mi nie wychodzi! Nie cierpię geometrii i ukladow równań! Wszystko rozumiem.. podstawianie, przeciwne współczynniki ale zawsze cos nie wyjdzie eh.

Dzień IX

31dni do 18stki przyjaciółki

owsianka,pół banana,5rodzynek (190)
pół banana
ryż, groszek zielony, kukurydza, pekińska (200)
podjadanie (150)
makrela,kukurydza,groszek (300)

ok.900(+warzywa,owoce)

ćwiczenia!
Mel-B
rozgrzewa, pośladki i płaski brzuch <3

co do pytania dlaczego nie wliczam warzyw i owoców.. prawdę mówiąc troszkę wliczam ale małą część żeby zaokrąglić troszkę bilans, ale cała idea jest taka ze nie chce wyglądać źle. nie chce żeby włosy wypadły, skora zrobiła się przezroczysta, a paznokcie sine. boje się tego bo wiem ze wiele dziewczyn tak mialo. dlatego zdaje sobie sprawę że bilanse końcowe są wyższe, ale myślę tez ze zdrowsze (:

~bądź szczupła na zawsze~

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
dziś tylko jedna lekcja przynajmniej tyle dobrego.. wagi jaka była rano nie pamiętam, ale gdyby było malo to bym zapamiętała wiec nic straconego.

dzien VIII

32dni do 18stki przyjaciółki

owsianka, 10rodzynek (180?)
jabłko
ryz, pekińska, marchewka, cebula (180?)
mini naleśnika (80)
makrela wędzona(300?)

ok.800kcal

no ale ta kolacja to przeginka xd wszystko podaje w zaokrągleniu i nie licze warzyw, owoców. ale dodaje troche do końcowego bilansu w razie gdybym cos za malo podliczyla.

~chudości do końca życia~

  • awatar determitedd: Ja też mam taki tik, że zawyżam, zaokrąglam kcal. Bilans ładny! Zdrowo ^.^ Życzę spadku wagi ;*
  • awatar guns000: Hej, mam pytanie, jak robisz owsiankę? Bo mi ostatnio płatki się nie "rozwijają" i nie wiem co robić :(
  • awatar Miss Self Destruct..: Nie martw się, jak okres Ci się skończy, powinno być duuużo lepiej ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›